Po nieco dłuższej
niż zwykle przerwie wracam do pisania bloga. Dzisiejszy wpis poświęcę swojemu
nazwisku - Cyliński. Najpierw przedstawię jego występowanie, najstarsze poświadczenia historyczne i etymologię, a
następnie zaprezentuję swoją patrylinearną (męską) linię przodków. Z linią tą
dotarłem do 1800 roku, kiedy to urodził się mój czterokrotny pradziadek
Franciszek Cyliński (Celiński). Najdalszym męskim antenatem, którego znam z
imienia, jest jego ojciec Roch Cyliński - mój pięciokrotny pradziadek. Historią
swojego nazwiska interesuję się od wielu lat. W 2010 roku założyłem nawet
bardzo skromny blog - jeden z trzech, jakie wtedy prowadziłem - „Wszystko o
nazwisku Cyliński”, w całości poświęcony mojemu nazwisku. Nie był to jednak
typowy blog. Miał on formę monografii internetowej i nie publikowałem w nim
wpisów regularnie. Istniał do 2018 roku, kiedy to został usunięty wraz z całym
portalem Bloog.pl.
Występowanie nazwiska i jego najstarsze poświadczenia historyczne
Cyliński (forma żeńska: Cylińska) należy do rzadkich polskich nazwisk. Według bazy PESEL w
Polsce w 2002 roku nosiły je 242 osoby - 112 mężczyzn i 130 kobiet. Pod względem liczebności nazwisko to zajmowało w naszym kraju 23 577.
pozycję. Najwięcej Cylińskich mieszkało w powiatach: płockim (59), mieście Płock
(32), kętrzyńskim (24), mieście Warszawa (20), poddębickim (17) i gryfińskim
(16). Więcej danych o rozmieszczeniu nazwiska można przeczytać tutaj. Z kolei, jak podaje strona dane.gov.pl, zgodnie ze stanem na 20 stycznia 2026 r. jest nas już tylko 201 - 98 mężczyzn i 103 kobiety. Wszyscy Cylińscy mieszkający w powiecie poddębickim są moimi krewnymi. Nieistniejąca już strona www.publicprofiler.org
podawała, że kilkoro Cylińskich mieszkało także w Niemczech i we Francji. Najczęściej
spotykane imiona wśród osób noszących to nazwisko to: Marek, Andrzej, Stanisław,
Jan i Tadeusz z imion męskich oraz Krystyna, Janina, Grażyna, Helena i Teresa z
imion żeńskich.
Najstarsze metrykalne poświadczenia nazwiska Cyliński, jakie można znaleźć w Genetece, pochodzą z końca XVII wieku. W księdze urodzeń parafii Maków Mazowiecki w 1695 roku zapisano Bartłomieja Cylińskiego i Ewę Cylińską. Natomiast w herbarzu Tadeusza Gajla („Herbarz polski. Od średniowiecza do XX w.”, Gdańsk 2007) nazwisko Cyliński występuje w spisie rodów. Informacja o nim brzmi: „CYLIŃSKI, 1697, sandomierskie (h?)”, co oznacza, że nazwisko po raz pierwszy odnotowano za panowania króla Augusta II Mocnego (1697 to data przybliżona, rok jego elekcji) w ówczesnym województwie sandomierskim. Oznaczenie „(h?)” wskazuje na to, że wygląd herbu Cylińskich nie jest znany. Oczywiście sam fakt, że moje nazwisko zostało wymienione w herbarzu, nie oznacza, że moi przodkowie byli stanu szlacheckiego.
Etymologia nazwiska
![]() |
| Ewolucja nazwiska Cyliński na przestrzeni lat w aktach metrykalnych moich przodków noszących to nazwisko |
Etymologia nazwiska Cyliński jest trudna do jednoznacznego ustalenia. Książka „Nazwiska Polaków. Słownik historyczno-etymologiczny” Kazimierza Rymuta
z 1999 roku podaje, iż znajduje się ono w grupie nazwisk pochodzących od cel, dawniej cyl, celować, to z
niemieckiego Ziel, też od cela. Pochodzenie mojego nazwiska na
moją prośbę wyjaśniła również wiele lat temu na nieistniejącym już forum
portalu Histmag.org pani Lidia Nowicka, genealog z zamiłowania i osoba o wielkiej erudycji:
„Potencjalną podstawę nazwiska mogą stanowić formy: cyl - cel oraz imię
żeńskie Cyla - Cecylia. Jeśli uwzględnić wymianę e > y, to można także
rozważać jako podstawę przymiotnik celny,
czyli: 1. trafny, nie chybiący celu, 2. przedni, wyborny, wyśmienity, 3.
znaczny, wybitny, 4. pełny, zdrowy, dobry (zob. tzw. Słownik warszawski, t. I, s. 260). Ta ostatnia wymieniona podstawa
wydaje się być najbardziej prawdopodobna. Nazwiska zakończone na -ski są w większości z pochodzenia
przymiotnikami i tworzy się je nie tylko od nazw miejscowych, lecz także od
nazw osobowych odapelatywnych (od wyrazów pospolitych) i od imion. Można się
jeszcze zastanawiać, czy nie należy doszukiwać się etymologii w grupie nazwisk
pochodzących od chylić się, i czy
pierwotną formą nie było miano (nazwisko) Chylla
lub Chyła, od gwarowego chyła - człowiek przygarbiony.” Moim zdaniem należałoby się jeszcze zastanowić, czy nazwisko nie jest odmiejscowe i nie pochodzi np. od nazwy wsi Celinowo (woj. wielkopolskie, pow. koniński, gm. Skulsk).
Moje poszukiwania ojcowskich przodków
W swojej
genealogii największą uwagę zawsze poświęcałem męskiej linii swoich przodków, nie
z powodu jakiejś mizoginii, lecz z zainteresowania własnym nazwiskiem, które w Polsce z reguły dziedziczy się z ojca na syna. Szukanie
antenatów po mieczu pozwala poznać zmiany w pisowni swojego nazwiska w ciągu
dziesięcioleci, jego pierwotną formę oraz dowiedzieć się, z jakich rejonów ono
pochodzi. Przez długi czas najdalszym znanym mi przodkiem w tej linii był mój
prapradziadek Wawrzyniec Cyliński. Wszystko zmieniło się 10 lat temu - latem
2016 roku - gdy odkryłem stronę metryki.genealodzy.pl i zacząłem korzystać z akt metrykalnych przy
tworzeniu swojego drzewa genealogicznego. W pierwszej kolejności postanowiłem
odtworzyć właśnie swoją linię ojcowską. Do dziś pamiętam emocje towarzyszące
odnajdywaniu kolejnych metryk. Bardzo szybko odnalazłem akt chrztu prapradziadka
Wawrzyńca z 1859 roku. Nie znałem wtedy nawet daty jego zgonu, więc było to
niesamowite odkrycie. Potem odszukałem m. in. akt zgonu jego ojca Józefa
i dziadka Franciszka. Dzięki temu posunąłem się o dwa pokolenia wstecz. Dowiedziałem
się też, że Józef Celiński (w takiej formie zapisywano jego nazwisko) miał
dwóch braci - Jana i Tomasza. Podczas wizyty w Archiwum Państwowym w Łodzi
jesienią 2016 roku udało mi się odnaleźć kolejne metryki dotyczące Józefa
Celińskiego: akty ślubu z dwiema żonami i akty chrztów jego dzieci. Wszystkie
wyżej wymienione akty metrykalne pochodziły z parafii Wierzchy i Bałdrzychów.
![]() |
| Akt chrztu Józefa Celińskiego sprzed równo 200 lat, zawarty w księgach metrykalnych parafii Psary. Źródło: Archiwum Diecezjalne we Włocławku |
Wydawało się, że osiągnąłem kres swoich poszukiwań, jednak dzięki swojej determinacji i zleceniu kwerend w archiwach udało mi się zlokalizować akt urodzenia Józefa z 1826 roku i akt ślubu jego rodziców - Franciszka i Marianny z Rosiaków z 1823 roku w księgach parafii Psary. W tym ostatnim zapisano, że rodzicami Franciszka byli Roch i Małgorzata z Fornalów, co pozwoliło mi cofnąć się o kolejne pokolenie. Odnalezienie tych dwóch metryk nie było proste, ponieważ Marianna i Franciszek Cylińscy często się przeprowadzali. Pomocne okazały się akty ślubu braci Cylińskich - Józefa, Jana i Tomasza, w których podano ich miejsca urodzeń. Pragnąłem pójść dalej i znaleźć akt chrztu Franciszka Cylińskiego, urodzonego zgodnie z jego aktem ślubu w parafii Mąkolno. Okazało się to niemożliwe, ponieważ z tej parafii nie zachowały się księgi z przełomu XVIII i XIX wieku. Dopiero po kilku latach - w 2023 roku - dotarłem do allegatów do wspomnianego już aktu ślubu Marianny i Franciszka, zawierających odpisy ich aktów chrztu. Niestety pomimo wielu starań nie odnalazłem żadnych aktów metrykalnych dotyczących bezpośrednio rodziców Franciszka - Małgorzaty i Rocha Cylińskich. Do dziś pozostają one moim genealogicznym Świętym Graalem, który mógłby otworzyć drogę do poznania jeszcze wcześniejszych pokoleń rodu Cylińskich.
Moja męska linia przodków
Teraz pragnę przedstawić swoją patrylinearną linię przodków, pokolenie po pokoleniu, nie zapominając o zmianach w pisowni nazwiska i tego, jakim liniom Cylińskich, poza moją własną, dał początek każdy z moich męskich antenatów. Interesujące jest to, że w linii tej zachodzi pewna prawidłowość, którą można nazwać sztafetą pokoleń. Otóż w roku, w którym się urodziłem, zmarł mój dziadek Stefan Cyliński, natomiast w roku, w którym urodził się on, zmarł jego dziadek Wawrzyniec Cyliński. Ja zostałem ochrzczony dwa dni przed śmiercią dziadka Stefana, z kolei dziadek Stefan - prawdopodobnie w dniu pogrzebu jego dziadka, Wawrzyńca (akt zgonu Wawrzyńca i akt chrztu Stefana sporządzono tego samego dnia). W dalszych pokoleniach tej prawidłowości już nie ma, bowiem dziadek Wawrzyńca - Franciszek Cyliński - zmarł 16 lat przed jego narodzinami.
Pokolenie I - Szymon Cyliński. Urodziłem się 11 marca 1993 roku w Poddębicach, natomiast wychowałem się w Pudłówku. 4 czerwca 2022 roku zawarłem związek małżeński z Dominiką z Poradów (ur. 12 maja 1993 roku w Łasku), z którą zamieszkałem w Poddębicach. Mamy jedną córkę - Helenę.
Pokolenie II - Jan Cyliński. Urodził się 15
lipca 1954 roku w Poddębicach, natomiast wychował się w Żernikach. 24 czerwca
1978 roku poślubił Krystynę z Góreckich
(ur. 24 marca 1955 roku w Łęczycy), z którą zamieszkał w Pudłówku. Mają dwóch
synów: Tomasza i Szymona.
Pokolenie III - Stefan Cyliński. Urodził się 2
maja 1927 roku w Żernikach, zmarł 8 czerwca 1993 roku tamże. Był rolnikiem i przez
całe życie mieszkał w Żernikach. 14 czerwca 1953 roku zawarł związek małżeński
z Emilią z Krzywańskich (ur. 15
września 1931 roku w Bogucicach, zm. 19 grudnia 2021 roku w Żernikach). Miał z
nią czworo dzieci: Jana (mojego tatę), Mariannę, Stefanię i Wojciecha. Ten ostatni przedłużył „żernicką”
linię Cylińskich, której kolejnymi przedstawicielami są jego syn Michał oraz
wnuk Mikołaj.
Pokolenie IV - Stanisław Cyliński. Urodził się 27
marca 1885 roku w Żernikach, zmarł 17 czerwca 1968 roku tamże. Był gospodarzem
i również przez całe życie mieszkał w Żernikach. 22 stycznia 1913 roku wziął
ślub z Władysławą
z Kaczorowskich (ur. 4 grudnia 1894 roku w Żernikach, zm. 15 października
1970 roku tamże). Miał z nią (co najmniej) sześcioro dzieci: Józefa (zmarłego w
drugim roku życia), Stanisława, Cecylię, Wacława (który żył 8 miesięcy), Mariannę
i Stefana (mojego dziadka), przy czym niewykluczone, że pomiędzy Marianną a
Stefanem było jeszcze jedno dziecko, które zmarło. Stanisław junior zginął w
młodym wieku w obozie koncentracyjnym (więcej o nim w tym wpisie), pozostawił
jednak po sobie odrębną linię rodu Cylińskich, reprezentowaną przez jego syna,
również Stanisława, oraz wnuka Macieja, na którym linia ta wygasła.
![]() |
| Akt chrztu mojego prapradziadka Wawrzyńca Cylińskiego (1859). Źródło: Skanoteka |
Pokolenie V - Wawrzyniec Cyliński. Urodził się 9
sierpnia 1859 roku w Pudłowie, zmarł 29 maja 1927 roku w Żernikach. W akcie
chrztu jego nazwisko zapisano w formie Celiński,
później we wszystkich metrykach występował już jako Cyliński. Od jego pokolenia ten ostatni
zapis nazwiska stał się stabilny i dotrwał w tej formie do dnia dzisiejszego. Wawrzyniec
Cyliński był gospodarzem. 2 sierpnia 1881 roku poślubił Łucję z Olasów (ur. 11 grudnia 1864 roku w Żernikach, zm. 7 lipca
1932 roku tamże), z którą zamieszkał w Żernikach. Był pierwszym z rodu
Cylińskich mieszkającym w tej wiosce. Łucja i Wawrzyniec mieli troje dzieci: Józefa,
Stanisława (mojego pradziadka) i Mariannę. Józef miał syna, również Józefa,
który zmarł młodo, nie pozostawiając potomstwa.
Pokolenie VI - Józef Celiński. Urodził się 12
marca 1826 roku w Trzymszu, należącym do parafii Psary koło Przykony, zmarł 15
kwietnia 1865 roku w Pudłowie. W metryce urodzenia i pierwszego ślubu zapisano
go pod nazwiskiem Cieliński, później
we wszystkich aktach figurował jako Celiński.
Jako kawaler wraz z rodzicami - komornikami - często się przeprowadzał. 5 marca 1848 roku wziął ślub z Balbiną z Sycaniaków z Iwonia (siostrą
Balbiny była Wiktoria Modrzejewska, moja trzykrotna prababcia ze strony mamy). Miał
z nią co najmniej dwie córki: Mariannę (która zmarła, mając 16 lat) i Teklę. W
akcie ślubu z Balbiną zapisano, iż Józef był forszpanem, czyli woźnicą,
zamieszkałym w Iwoniu. We wszystkich późniejszych aktach występował już jako
gospodarz. Balbina zmarła 23 kwietnia 1852 roku, a 2 lutego 1857 roku Józef ponownie
zawarł związek małżeński, tym razem z Zuzanną
z Miszczaków (ur. 1 sierpnia 1836 roku w Oleśnicy, zm. 4 grudnia 1912 roku
w Pudłowie), z którą zamieszkał w Pudłowie. Z nią miał co najmniej troje dzieci:
Wawrzyńca (mojego prapradziadka), Elżbietę i Marcina. Od tego ostatniego
wywodzi się „uniejowska” linia Cylińskich, zapoczątkowana przez jego syna
Feliksa i kontynuowana przez wnuka Józefa i prawnuka Tomasza. Warto wspomnieć,
iż Zuzanna Celińska po śmierci Józefa ponownie wyszła za mąż. Jej wybrankiem
był Andrzej Płusa z Góry Bałdrzychowskiej.
![]() |
| Mój tata (po lewej) ze swoim kuzynem z Uniejowa Józefem Cylińskim (1 sierpnia 2020 r.) |
Pokolenie VII - Franciszek Cyliński vel Celiński. Urodził się 28
września 1800 roku w Mostkach w parafii Mąkolno niedaleko Sompolna, zmarł 13
sierpnia 1843 roku w Maleniu. W akcie chrztu (który zachował się jedynie jako
odpis w allegatach do aktu ślubu) i ślubu jego nazwisko zapisano w formie Cyliński, w akcie urodzenia syna, Józefa,
występuje jako Cieliński, natomiast w
późniejszych aktach - jako Celiński. 25
października 1823 roku poślubił Mariannę
z Rosiaków (ur. ok. 6 września 1800 roku w Radyczynach koło Przykony, zm.
29 czerwca 1858 roku w Lipkach). Marianna i Franciszek byli komornikami, w
związku z czym często zmieniali miejsce swojego zamieszkania. Z akt
metrykalnych można wywnioskować, iż mieszkali oni kolejno w następujących
miejscowościach: Psary, Trzymsze, Podłużyce i Posoka. Następnie między 1835 a
1840 rokiem przeprowadzili się do Malenia koło Bałdrzychowa. Mieli co najmniej
pięcioro dzieci: Monikę, Józefa (mojego trzykrotnego pradziadka), Jana,
Wojciecha (który żył niecałe 6 lat) i Tomasza. Jan i Tomasz pozostawili po
sobie prawdopodobnie jedynie córki, nie dali więc początku własnym liniom
Cylińskich. Żona Franciszka, Marianna Cylińska po jego śmierci ponownie wyszła
za mąż. Jej wybrankiem był Tomasz Małecki z Lipek.
Pokolenie VIII - Roch Cyliński. Jest to najdalszy znany mi przodek w linii męskiej. Niestety wiadomo o nim niewiele. Urodził się zapewne w drugiej połowie XVIII wieku. Jego żoną była Małgorzata z Fornalów. Małgorzata i Roch byli gospodarzami. Zostali wymienieni zarówno w akcie chrztu ich syna Franciszka z 1800 roku, jak i w jego akcie ślubu z 1823 roku (akt chrztu zachował się jako odpis w allegatach do aktu ślubu). W 1800 roku mieszkali w Mostkach koło Sompolna, z kolei w 1823 roku - w Trzymszu koło Przykony. Nie udało mi się odnaleźć ich aktów zgonu. Wiadomo jedynie, że zmarli po 25 października 1823 roku. Nie odnalazłem też innych ich dzieci poza Franciszkiem. Prawdopodobnie często się przeprowadzali i Mostki były tylko jednym z „przystanków”, w którym urodził się Franciszek.
_________________________
Historia nazwiska Cyliński w mojej rodzinie pokazuje, że jego ewolucja nie przebiegała w sposób prosty. Najpierw zapisywano je jako Cyliński, później przybrało formy Cieliński i Celiński, by w pokoleniu mojego prapradziadka Wawrzyńca wrócić do pierwotnego brzmienia. W kolejnym wpisie opowiem o panieńskim nazwisku mojej żony - Porada. Tutaj również przedstawię jego występowanie, etymologię i ojcowską linię przodków. Odtworzenie patrylinearnej linii przodków mojej małżonki było znacznie prostsze, z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że od początku XIX wieku mieszkali oni w jednej miejscowości - Sobiepanach. Po drugie zaś dlatego, że wszystkie księgi metrykalne parafii Grabno, do której należy ta wioska, są dostępne w sieci i zindeksowane w Genetece.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz